|
Dobra, w tym podsumowaniu się mocno pomyliłem, zupełnie z głowy pisałem więc źle to świadczy o moim stanie wiedzy...
Kazimierczaka pamiętam z Boavisty, gdzie nawet sporo grał i niezłe recenzje zbierał. Podobnie jak Rafał Grzelak.
Moja teoria spiskowa głosi że Benhakeer miał konflikt z szefem Lato i śmietanką z Miodowej. Miał dość Polski, ciągnęło go do Rotterdamu ale herszt bandy nierobów trzymał go w szachu kontraktem. Holender olał więc zupełnie sprawę a może i specjalnie zaszkodził ( dziwna ociężałość naszych, powołania z kosmosu, cyrki z Obraniakiem ) reprezentacji aby znalazło się dość powodów do rozwiązania z nim umowy. Kamera nie pokazuje wszystkiego ale nie widać po holendrze aby boisko wywierało na nim jakiekolwiek wrażenie. Lub też piłkarze dołożyli swoje. To chyba najgorsza z możliwych hipotez.
A co do nast. to chyba jednak Smuda najlepszy. Przynajmniej jest nadzieja że będą odpowiednio umotywowani. Jest tylko jedno ale, Arboleda nie zagra, no chyba że i on ma polskie korzenie ...
Ostatnio edytowane przez iiYama : 09.09.2009 o godz. 22:26.
|