|
Ja się tam nie stresuje, wiele razy przeżywaliśmy już coś takiego (nawet z tymi samymi zawodnikami). Siedzę sobie spokojnie i patrzę na grę Wiślaków. Jak nie ma pomysłu, to nie ma gry. Nasz środek pola nie istnieje, Darek Dudka potwierdza, że jego pozbycie się było dobrym posunięciem (który to on już raz gubi krycie?), Pawłowi też nie wychodzi, a jak się stara, to jakby bił głową o mur. W ogóle to strasznie są ociężali, ale przecież większość z nich to REZERWA w swoich klubach.
Ciągle mam nadzieje, że w drugiej połowie coś się stanie, ale chyba będzie klęska.
|