Marszałek napisał(a):

. Im dalej tym będzie coraz gorzej, niemniej pretensji o to,że przegrają z kimś tam mieć nie można, dokonali wiele, ale też najmy ich możliwości,do tego grają w 6. Dopóki będą mogli biegać walka być powinna.
|
Właśnie ja chyba rozumiem dlaczego Katzurin tak eksploatuje Gortata czy Logana...
1. Są dużo lepsi od zmienników.
2. Są w gazie.
Muli zdaje sobie sprawę, że awans do ćwiercfinałów bedzie wielkim sukcesm. A do tego będzie trzeba, prawdopodobnie, dwóch zwyciestw z pięcioma rywalami w nowej grupie (F bodajże). I do tego dąży. Bo przecież tyle samo bedzie warte zwycięstwo wczoraj z Litwą, dziś z Turkami co za tydzień np z Serbią. Zgodnie z zasada "kuj żelazo póki gorące" stara się wykorzystać maksymalnie potencjał swych gwiazd by szybko zrealizować cel. Potem może juz nawet dać im odpocząc jak sobie zapewnimy ten awans do ósemki...
Ktos powie - to błąd, liczy się miejsce w grupie. Ale tak po prawdzie - czy jest różnica czy o półfinał zagramy z Niemcami, Rosją czy Chorwacją ? Te mistrzostwa pokazują, ze ciężko wskazać najmocniejszych. Francja niby 2 zwycięstwa - ale 3 pkt w jednej kwarcie kompromitują każdego. Rosja bez gwiazd.
Ograliśmy wielką Litwę- jesteśmy w stanie ograć kazdego.