Tego najbardziej się obawiałem,czy aby napewno uda się stworzyć kolektyw mając na względzie wcześniejsze zachowania Lampe. Widać,że facet dojrzał,gra rewelacyjnie, pokazuje czasami jak duże drzemią w nim możliwości. Nie na darmo w Maccabi czy wcześniej w Chimkach płacą mu ponad 1 mln euro. Najgorsze co mógłby zrobić to wrócić do NBA. Psychicznie dojrzał. Prawda jest taka,że tylko kolektywem coś możemy zdziałać. O ile Gortat i Lampe to klasa powyżej średniej,to reszta niestety łącznie z Ignierskim to średnia europejska. Póki co widać to wystarcza. Jak dla mnie plan został wykonany z nawiązką. Dziś różnie może być, ale nie ma co ukrywać Niewierni są solidnie silni. Mają do tego długą ławkę. Niemniej dla mnie nie znaczenia czy wygrają Polacy czy przegrają, mnie zrobili wczoraj wielką frajdę, pokazali klasę i zadziorność. Im dalej tym będzie coraz gorzej, niemniej pretensji o to,że przegrają z kimś tam mieć nie można, dokonali wiele, ale też najmy ich możliwości,do tego grają w 6. Dopóki będą mogli biegać walka być powinna.
Co do reszty. Czy zaskoczeniem dla kogokolwiek jest porażka Rosji?Faworyci a tak szczerze mówiąc w pierwszym spotkaniu gdyby Łotwa lepiej wykonywała choćby osobiste i kilka kluczowych rzutów by im siedziało ,to nie wiem czy Bolszewicy nie mieliby na swoim koncie już dwóch porażek. Ciekawie się robi.
Francja też nic specjalnego nie gra. Ciekawe to wszystko zaczyna się robić.