pan Dudi napisał(a):

|
Bo to pewnie element gierki mającej na celu osłabić pozycję Bednarza w klubie (jak się okazało, skutecznej gierki). Nigdy nie uwierzę, że chłopak grający w U21 Czech, strzelający bramki Tottenhamowi i pewnie jeszcze kilka plusów można by wymienić, nigdy nie osiągnął odpowiedniego poziomu, żeby grać w Wiśle nawet, kiedy w środku z dobrze prezentujących się piłkarzy był tylko Sobol. Podobna sytuacja mogła mieć miejsce w przypadku Niedzielana. Jakoś w Ruchu potrafi być wiodącą postacią po zaledwie, ilu? 2 czy 3 kolejkach. W Wiśle pewnie grałby w ME mimo, że skuteczności nasi napastnicy nie mają żadnej.
|
Otóż to.
Zawsze miałem identyczne odczucia.
Aczkolwiek Niedzielana mi nie żal mimo wszystko - owszem, ma talent ale to szklany piłkarz. Ma już tak zryte nogi, że może lada dzień wykluczyć się złym stanięciem czy jakimś podskokiem niefortunnym na treningu na pół roku z gry. Wystarczy, że mamy już podobnych Głowe i Gargułe, a ledwo pozbylismy się Dawida.