saklak1906 napisał(a):

Jak moga miec kondycje jak w swoich przecietnych klubach siedza na lawkach rezerwowych, jak moga byc odporni psychicznie jak nie graja w meczach o stawke a jedynie o puchar pasztetowej.
Wystarczy popatrzec w jakich klubach zachodnich (graja) lub nawet siedza nasi zawodnicy zeby wiedziec ze nie mamy kim grac bo sa jedynie w srednich klubach europejskich.
Ale najwieksza parodja jest to ze powolywani sa zawodnicy ktorzy grzeja lawe a Ci ktorzy graja i to nawet na przyzwoitym poziomie ogladaja mecze repry w domu w tv
|
Taka jest prawda, ale niestety wiele ludzi sie "jara" ze mamy gracza Polaka w Mancherster United albo Realu Madryt ale prawda jest taka ze c... robia. Ale niestety nasze Polskie kluby nie sa za bogate zeby tych najlepszych utrzymac. Szlak mnie trawia ze takie Dynamo Kijow bylo wstanie dojsc tak daleko, a przeciez to sa nasi sasiedzi ktorzy co chwile maja klopoty finansowe (jesli chodzi o kraj.)
Powtorze jeszcze raz moje punkty i mysle ze one wiele wytlumacza..
1) Kasy nikt nie chce wykladac na sport
2) Nie ma boisk treningowych
3) Nie ma szkolek pilkarskich ktore by zajely sie pilkarzami (czemu tak wielu mlodych zdolnych
pilkarzy ucieka zagranice

)
4) Trenerzy graja nazwiskami....
5) Polscy pilkarze nie chca ciezko cwiczyc (prawie w kazdym meczu biegowo sa slabsi o dwie klasy)
6) Psychologa tez potrzeba w reprezentacji bo chlopaki zawsze graja bojazliwie
7) Polskie kluby sa biedne, i najlepszych nie moga zatrzymac a gdy ci ida za granice, grzeja lawe...
Jest wiele jeszcze punktow, ale zacznijmy od tego...