kicu napisał(a):

|
Nie. Dlatego, że nie chcieli lub mentalność polskiego piłkarza wychowanego przez trenerów reprezentujących myśl szkoleniową głębokiego socjalizmu mu nie pozwalała.
|
A przyszło Ci czasem do głowy, że nie grali tak ponieważ są na to za słabi technicznie? Że - jeżeli komuś przy przyjęciu piłka odskakuje na metr, to ten ktoś nie zagra z klepki?
Mając takich piłkarzy jak nasi trzeba dobierać taktykę pod nich, pod ich realne możliwości, a nie brać taktykę, bo akurat najlepsi tak grają. Samą taktyką nie skrócimy dystansu dzielącego nas do nich.
Weźmy naszego wczorajszego rywala - w piłkę grać nie umieją (czyli tak jak my), ale za to są świetnie ułożeni taktycznie. Wiedzą co i po co grają, dzięki czemu nie rozdają punktów za friko.
Leoo nie ma na swoje usprawiedliwienie nic - miał dość czasu, aby się przekonać ile nasi piłkarze są warci. Powinien był wyselekcjonować najlepszych i
dobrać pod nich taktykę, bo tak robią futbolowi słabeusze, do których się zaliczamy.
On tu nie przyjechał budować "szklanych domów", tylko wygrywać mecze. Ja wiem, że Holender świetnie się nauczył grać na kompleksach naszych rodaków, ale ****a - bez przesady. Są pewne granice.