Uważam ,że czas Leona w Polsce minął już dawno. Dlaczego nie zwolniono go po EURO2008? Który tepy fiut ,który z PZPN ,którego lepkie łapy wzięły dolę podpisał takie niekorzystny dla nas kontrakt z tym cudakiem? Jak przychodził do Polski do wielu wiązało z Leonem wielkie nadzieje. Obcokrajowiec , profesjonalista , może nie najwyższych lotów , ale mający bagaż doświadczeń. Do tego Leo wydawał się lekarstwem na rodzime układy. Dzisiaj widać ,że niektóre decyzje trenera Leona są nie tylko chu.jowe ale po prostu nieracjonalne. Wiadomo ,że żaden z nas nie jest specjalistą z takim doświadczeniem jak Holender ale każdy potrafi logicznie myśleć. I niektóre powołania czy ustawienia ,taktykę - logika zwykłego człowieka wyklucza. To co robi Leon to już nie jest nieudolność to jest zwyczajny sabotaż. Ciekawe jest też to ,że polski trener byłby opluwany i kopany, a tu się jakoś tego Leona jeszcze dziennikarze boją. Do tego pracuje na lewo w Fajenordzie a Lato chu.ja sobie z tego robi. Jakby PZPN był w porządku to by zatrudnił jakiegoś obcokrajowca z jajami, co nie stać ich. Potrafią kręcić lody w mln euro na różnych kontraktach a na trenera skąpią. Cała zabawa to pewnie wygląda tak. Leo dał wolną rękę Ulatowskiemu. Ulatowski bierze kasę od zawodników i ich powołuje. Taki ku.rwa Smolarek bez klubu parch i co dostaje powołanie. Selekcjoner powinien oglądać piłkarzy jak grają w klubach. I teraz na bazie tego powinien powoływać. Trener kadry nie jest od szkolenia tylko od selekcjonowania i ustawiania. Nasza reprezentacja jest cholernie specyficzna bo są zawodnicy ,którzy jedyne mecze jakie grają w sezonie grają właśnie w reprezentacji. O co w tym chodzi

?
Taki Krzynówek nie ma już siły a gra. Szkodzi drużynie. Nie wiem co on chce na tym boisku do 90-tego roku życia grać i z białym orłem na piersi umrzeć w polu karnym przeciwnika. Zresztą nie każdy ma tyle klasy co Sobolewski.
To ,że Polski nie stać na dobrego trenera z nazwiskiem z zagranicy to mit i bujda. To Polska to nie cywilizacyjny Trzeci Świat, pieniądze to też nie jest wielki problem. Znając jednak życie beton komunistyczny ,ubecja i złodziejstwo starych dziadów z Miodowej odniesie zwycięstwo. Kontrakt Leona minie a Piechniczek z radością wyjaśni nam objawioną prawdę mędrca ,że model z obcokrajowcem się nie sprawdził i teraz Stefan "doktor" Majewski poprowadzi naszą jedenastkę do wyśnionych sukcesów. Rzygać się chce na te nasze trenerzyny. Tylko w Polsce człowiek ,który trenuje w II lidze ,gówno w życiu osiągnął uczy innych młodych trenerów zawodu w kuleszówce. Czego się pytam ? Chlania i sprzedawania ma uczyć

Ktoś powie Skorża jest inny. Jaki inny

? Wyznacznikiem są pucharay a na tle drużyn z Europy Wisła to wielkie dno dzięki naszemu obecnemu trenerowi. Będziemy ogrywać Arkę , Odrę , ch.uj wie kogo jeszcze między Bugiem a Odrą milon razy , możemy mieć tysiąc MP i PP. I co

? I gówno !!! Bo przegramy z mistrzem Wysp Owczych ...
Uważam ,że polskiej piłce jak powietrza potrzeba myśli szkoleniowej z zewnątrz.