|
Witam,
Moim zdaniem to wczoraj zagraliśmy poprawnie. Stawka meczu była wysoka niestety jaki koń jest każdy widzi. W meczu z Irlandczykami przede wszystkim brakowało środka pola. Najbardziej wszystko wstrzymywał Lewandowski. Ten człowiek żeby podać potrzebuje co najmniej minuty na przyjęcie ,minuty na rozglądanie , minuty na ustawienie piłki i dopiero wtedy podaje. To nie miało sensu bo Irlandczycy póki mieli siłę wracali i w dziewięciu stali w polu karnym. Do tego byli dobrze w tej obronie zorganizowani ,czekali na kontrę. Polacy bardzo wolno przechodzili przez środek pola. Brakowało środkowego pomocnika ,który by szybko rozrzucał piłki po skrzydłach, na zmianę z obsługiwaniem napastników prostopadłymi podaniami. Poza tym powinniśmy zagrać na dwóch napastników. Widać również ,że paru chłopaków nie ma zupełnie kondycji fizycznej na 90 minut. Jacek Krzynówek ,Paweł Golański grali całkiem przyzwoicie ale braki kondycyjne było widać. Poprawnie wczoraj zagrali Smolarek , Murawski, mimo wszystko Błaszczykowski , Golański i Obraniak. Krzynówek i Lewandowski słabo. Napastnicy Brożek Lewandowski mało sytuacji bramkowych. Minusem była też realizacja stałych fragmentów gry. Brakowało kombinacyjnego wprowadzenia piłki w celu rozciągnięcia skomasowanej obrony. Brak strzałów z dystansu. Nagminny brak elementarnych umiejętności strzeleckich w kilku sytuacjach. Brakowało też kilku zawodników i to błąd selekcjonera. Mecz został również spartolony taktycznie i to również wina selekcjonera. Remis wczoraj jak najbardziej zasłużony.
Rozbrajający jest za to Szpakowski. Te człowiek już nie jest nawet śmieszny. Jak się jego słucha to się robi słabo. Nie chodzi mi tu o błędy językowe bo to jest rażące ale do wytrzymania ( o Boguckim nie wspomnę). Jeśli jednak Dareczek mówi ,że największym osłabieniem kadry jest brak Wawrzyniaka to ręce opadają. Do tego wymawianie sekwencji nazwisk Brożek - Rodżer , zlewało się w wykonaniu aparatu mowy Darka w Brożek Rożek.
Kilkanaście postów wyżej kolega Lechita pisał o zawodnikach z Lecha których Leon nie powołał. Ma sporo racji. Od siebie dorzucę tylko moje zdziwienie podyktowane brakiem w kadrze Piotrka Brożka. Poza tym widać ,że w środku pola bardzo brakuje Sobolewskiego. Szkoda ,że z tej reprezentacji zrezygnował. Umiejętnośc gry w destrukcji , mocny strzał z dystansu, a nade wszystko całkiem spore możliwości ofensywne i do gry kombinacyjnej są zaletami Radka ,a których brakuje w obecnej kadrze. Obraniak pewnie zszedł bo nie miał siły grać ze względu na duże ryzyko kontuzji, a tego pewnie i on i selekcjoner nie chcieli. Całkiem fajnie , naprawdę fajnie (oj Kazkiem Węgrzynem zapachniało) grał Smolarek.
Ostatnio edytowane przez Bronex : 06.09.2009 o godz. 11:06.
|