|
Heh teraz u siebie zauwazylem cholernie dziwne przyzwyczajenie. Jako ze jaram szlugi to niestety tez pluje bo mam glupie wrazenie ze tyton mi wpada do geby. I przy tym pluciu na ziemie zawsze musze pluc w przestrzen pomiedzy plytami chodnikowymi, jak nie trafie to zaraz poprawiam...
Tak wiem, jestem pojebany...
|