Flamengiscie chodzilo raczej o to, ze Walter sie nie przypala jak 90% polskich prezesow, ktorzy wywalaja zawodnikow po pierwszej porazce

Natomisat sprawa z Urbanem i Legia to rzeczywisci temat rzeka. Bo od 2-3 lat mowi sie o MP i podbicu pucharow a Legia wszytsko co osoiaga to widok plecow Wiselki. Nie sadze zeby akurat to byla wylacznie wina Urbana , ale ostatnio zauwazylem ze gosc nie kontroluje zupelnie tego co sie dzieje w druzynie. Moze czas na male przewietrzenie? Tylko pytanie na kogo....