|
Rezerwy L'pool to tez nie ogorki; nie jest to moze LM, ale sadze, ze mogliby w naszej lidze spokojnie powalczyc z kazdym i walic na majstra - przyklad Sagana, ktory nie zalapalby sie do tego skladu, a jest reprezentantem i to z calkiem niezlym skutkiem. Mecz, o ile bedzie potraktowany na serio przez Angoli moze pokazac naszym kopaczom, gdzie jest ich miejsce - paradoksalnie przeciez Brozinho, przy transferze do Londynu w wypadku niepowodzen skonczylby wlasnie w rezerwach Fulham, wiec nie mowmy, ze to jednak sa leszcze.
|