mr_kwolf napisał(a):
|
Dla mnie słowa "był jedną nogą w Wiśle" można odbierać również jako "byliśmy dogadani z nim, menadżerem i Zniczem, wydawało się że podpisy są kwestią czasu ale zadzwonił do nas menadżer że jednak rezygnują, po czym okazało się że Lewandowski podpisał kontrakt z Lechem". Nie mogło być tak?
|
Oczywiscie, ze teoretycznie moglo tak byc, tyle ze wowczas Bednarz najpewniej nie zawahalby sie o tym powiedziec i wyjawil, ze Lewandowski ze swoim menadzerem w ostatniej chwili zrobili go w konia. Bo jesli faktycznie tak bylo, to warto aby Jacek przy najblizszej okazji o tym powiedzial, odpierajac w ten sposob zarzuty w swoim jak i calej Wisly kierunku.
mr_kwolf napisał(a):
|
PS. Odpowiadając na pytanie które możesz zadać że po co miałby tak robić Lewandowski to proste, chciał wyciągnąć więcej od Lecha i mógł chcieć mieć "plan B" jakby transfer do Lecha nie wypalił. Ewentualnie Lech się zgłosił później jak warunki z Wisłą były już ustalone.
|
Rzeczywiscie wyciagnal od Lecha fortune...ponoc cale 30 tys euro rocznie.