!!IRIVER!! napisał(a):

|
Dałem się naciąć na taką analizę właśnie z efectu. Masakra. Szczyt szczytów, żenada, dno i 80 kg mułu. .......enie kotka za pomocą młotka. Nigdy więcej żadnemu gościowi się w takie bzdury wciągnąć nie dam.
|
To samo miałem - efect. Nawet wpłaciłem pierwszą kwotę na emeryturę. Gdy było przed podpisaniem umowy wszyscy skakali koło mnie i chuchali żebym sie tylko nie rozmyslil. W koncu wplacilem, ale po paru dniach sie rozmyslilem. Jak wpłacanie trwało dzień tak odzyskanie pieniędzy trwało 2 tygodnie i już wtedy nie byli dla mnie tacy mili gdy zabiegali o mój podpis. Stanowczo odradzam.
Pozdrawiam