Pablooo napisał(a):

Chyba nieco nie zrozumieliście.
Obserwować sobie można i powinno się (z resztą wcześniej, tłumacząc "jak to się robi", jest napisane pierwszy podpunkt - "obserwuje się zawodnika"). Wyrwaliście zdanie z kontekstu i już, byle dowalić Łysemu. Obserwować należy, ale co z tego, jak potem trzeba zapłacić wysoką kwotę odstępnego a polskich klubów na nią nie stać albo mają mniejsze możliwości od innych, którzy przecież też obserwują!
Chodziło mu o to, że trzeba czekać na takie okazje, perełki, jak się trafił Marcelo - dobrych i za darmo. Kto Ci powiedział, że niepotrzebnych piłkarzy sprowadzać?
Tyle
|
Aha, czyli inne kluby jak trafią na zawodnika dobrego i za darmo to mówią: "eee, on jest dobry i za darmo, nie bierzemy go"

To tak jakbyś napisał, że jak leży na ulicy 100 zeta to należy je sobie wziąść, albo że jak jest 90% obniżka żelazka a właśnie chce kupić żelazko to należy je kupić. Niby prawda ale Ameryki nie odkryłes (Bednarz też).