Wyświetl pojedynczy post
Oldpara
Senior Member
 
 
Od: 09.2003
Skąd: Prądnik Biały

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#581
Stary 03.09.2009, 12:57
Lubiłem Bednarza i pewnie będe za nim tęsknił, ale nie mogę się zgodzić z kategoryczną krytyka autualnych posunięć klubu - czyli uczynienia odpowiedzialnym za transfery Skorży.
Nie rozumiem na jakiej podstawie układ skauci-->Skorża-->Wilczek/Rada Nadzorcza jest już na starcie istotnie gorszy od układu Agencje Managerskie-->Bednarz--->Skorża--->Rada Nadzorcza, w którym czasem pomija się najważniejsze ogniwo, czyli Skorże.
Ocenić to będzie można dopiero po efektach za rok, a najlepiej za dwa lata (bo w tym roku w zimie kasy na transfery nie będzie raczej).

Pamiętajmy, że często dobre jest wrogiem lepszego.

Rozumiem, że w wielu aspektach jesteśmy daleko za murzynami i do Angli ciężko się porównywać, ale co innego doścignąć ich organizacyjnie, sportowo, finansowo, kulturowo czy mentalnie w ujęciu całościowym - jako klub czy w ogóle polska piła, ale co innego utalentowane i uparte jednostki.
Wydaje mi się, że Maciek Skorża jest w stanie sprostać takiemu zadaniu i ogarnąć transfery przy pomocy skautów, podobnie jak ogarniają je trenerzy/managerowie na wyspach. To, że Kasperczakowi się nie udało (i w Wiśle i w Górniku) nie oznacza, że innym się nie może udać.

Oceniając pozytywnie pracę Bednarza, z umiarkowanym optymizmem patrzę w przyszłość, bo uważam, że mimo, iż pozbyto się dobrego pracownika, to zmieniono strukturę organizacyjną na lepszą.
Ostatnio edytowane przez Oldpara : 03.09.2009 o godz. 13:02.
....Głupota jest niezniszczalna i nieprzenikniona....
Odpowiedz cytując