|
Oby tylko za pół roku nie okazało się że dzień dymisji Bednarza to druga czarna data w ostatnich 2 latach...
Też nie widzę tego modelu prowadzenia klubu ze Skorżą jako głównym reżyserem. Zbyt duży nadmiar obowiązków, wątpliwa zdolność oceniania umiejętności piłkarzy - to nie są dobre prognostyki.
Jeszcze będziemy żałować zwolnienia Łysego.
|