Zola napisał(a):

|
Znajoma zaczela niedawno pracowac jako tele-marketerka, w jakims "biurze" na Lubicz. Dzwoni do szkol i przedszkoli i zaprasza na lekcje "z gadami", i stwierdzila ze jej wynagrodzenie to 1500zł za miesiac + prowizja (czyli +/- 300zł)... Mozliwe jest to? Bo z tego co slyszalem wiele razy to praca "telemarketera" wcale ne jest taka oplacalna, ze ogolne oszustwo itd... a 1500zł to dosc "duzo" jak na taka "gowniana" robote...
|
ciekawe ,ale to chyba zalezy czy wypracuje jakis tam limit,bo to sie liczy w pracy telemarketera..
jesli go wypracuje to pewnie kwote jakas tam umowna dostaje,gorzej jak nie ..ale to chyba wczesniej wszytsko jest w umowie o prace spisane.