|
Odejście JB moim zdaniem nie jest dobrą wiadomością.
Jeśli MS będzie się zajmował menadżerką to kto zajmie się trenowaniem piłkarzy.
Kto będzie negocjował kontrakty (przecież MS się na tym zupełne nie zna, JB był chociaż prawnikiem).
MS mówi tylko po polsku: czy negocjacje z zagranicznymi managerami i samymi piłkarzami będzie prowadził przez tłumaczy?
Samo w sobie środowisko managerów piłkarskich to grupa ludzi bez skrupułów: czy MS dojrzał do tego (ma wystrczająco dużo doświadczenia) żeby sobie z takimi skur...nami poradzić?
Mam bardzo dużo watpliwości.
|