|
Abstrachując od subiektywnych ocen osoby Bednarza ( nie znając kuchni transferowej Wisły ), póki co popieram decyzję klubu i uważam ją za słuszną. Bednarz nie widział skautingu w Wiśle, co publicznie wyraził. A dla mnie taka rozbudowa działu sportowego to PROFESJONALIZACJA klubu od tylu lat przeze mnie i chyba nie tylko, oczekiwana. Za taką wizję rozwoju klubu, Skorża ma u mnie ogromny plus. Trzymam za niego kciuki i wierzę, że za rok przed pucharami, jego drużyna będzie skompletowana na czas ( zimą ) a nie po czasie, jak w tym roku. Wierzę też, że wraz z wypracowywanymi środkami przez klub, dział sportowy się rozbuduje do więcej, niż 2 osób ( być może także Cleber ? ). Ktoś z obecnych wybrańców Skorży, musi także przygotowywać plan reorganizacji bazy szkoleniowej i systemu szkolenia a obaj skauci mają trenerskie doświadczenia i rokują, że podołają temu zadaniu. Mam nadzieję, że każdego proponowanego piłkarza, będzie oglądał na żywo także drugi skaut czy zapewne potem tzw. główny skaut Wisły i Skorża będzie miał jasno określone ich wspólne zdanie w sprawie każdego piłkarza ( oprócz tych oczywiście, którzy będą podlegać testom, bezpośrednio pod jego okiem ) Skauting piłkarzy rozwojowych także musi ulec poprawie i tutaj również obaj panowie dobrze rokują. Zapewne początki będą trudne i nie uniknie się błędów ( oby jak najmniej ), ale najważniejszy jest sam fakt rozpoczęcia reorganizacji działu sportowego a zapewne selekcja osób w nim zatrudnianych, mam nadzieje, że będzie następowała w ślad za oceną osiąganych przez nich wyników swojej pracy ( prezes klubu w/g mnie, musi bezwzględnie weryfikować pracowników a w tym szczególnie działu sportowego, w każdym roku ).
Ostatnio edytowane przez kot : 01.09.2009 o godz. 21:24.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|