Konrad. napisał(a):
|
Czyli sprowadzenie tylko Kirma (reprezentanta kraju) [jeszcze Jopa ściągnął, choć to raczej na ławkę niż realne wzmocnienie], to za mało aby wymagać pokonania Levadii? Naprawdę tak uważasz?
|
Ano niewykluczone, ze troszke za malo, bo do tego aby awansowac, potrzeba strzelania bramek = trzeba miec napastnikow. W chwili kiedy Wisla przystepowala do spotkan z Levadia, Brozek byl w dramatycznej formie, natomiast Cwielong to specjalista od marnowania setek, co potwierdzil w drugim meczu. Zreszta sam zamysl szturmowania LM z pilkarzem pokroju Cwielonga w ataku, to dla mnie czysty surrealizm. Wisla de facto przystepowala do eliminacji bez ataku. Mozna oczywiscie obwiniac stoperow, za to ze nie blysneli skutecznoscia tak jak w lidze, ale co zrobic.