Coby nie powiedzieć to Bednarz odwalił "brudną" robotę. Pożegnał kilku zbędnych piłkarzy i przewietrzył szatnie. Nie zawsze trafiał z transferami, ale kilku pozyskaliśmy bardzo dobrych kopaczy. Mam nadzieje że nie zapłaczemy za nim
Jackowi dziękuję za 2 lata pracy dla Wisły
