flamengista napisał(a):

Amika - nie będzie podwyżek!
http://www.sport.pl/pilka/1,70993,69...i_w_Lechu.html
Wszystko fajnie, ale jeśli polski klub już wkalkulowuje awans do Ligi Europejskiej i profity z tym związane do budżetu, to chyba świadczy o nadmiernym optymiźmie. Owszem, Amika miała spore szanse na awans ale nie pewność awansu. Z profesjonalizmem ma to niewiele wspólnego.
No i bardzo mnie ciekawi, co oni sobie myślą. Że gra w Amice jest taką nobilitacją, że podwyżki są zbędne? Lewandowski, Stilić, Rengifo czy Peszko zarabiają znacznie mniej niż ligowa elita, a sportowo do niej należą.
|
Wg mnie Amika taka polityka sama strzela sobie w stope.
Dobrze piszesz ze taki Rengifo czy Stilic w porowaniu do tego co mogli by zarabiac na zachodzie(lub wschodzie..) w Polsce zarabiaja niewiele.
I to jest bolączka i fakt ze co lepsi wyjezdzaja z tej Ligi bo raz jest slaba a dwa -mało płaca.
Jedynym sposobem zatrzymania danego pilkarza jest podwyzka jego zarobkow -bo umowmy sie Tottich na swicie mozna zliczyc na jednym palcu a 99% pilkarzy podczas swojej kariery dba jedynie o zapewnienie sobiej dostatniej emeryturki gdzies na wyspach Kokosowych.