hunter napisał(a):

A ja chciałbym widzieć w każdym jedenastu takich "chamów" na boisku w koszulkach Wisły. Nikola jeśli chodzi o boiskowe zaangażowanie w grę powinien być wzorem dla każdego zawodnika. Facet zapier*alał cały mecz, bez względu na to, czy graliśmy z Legią, Cracovią, czy Odrą. Niemniej zadziorny i waleczny był też na każdym treningu.
O jego pozaboiskowym zachowaniu dyskutował nie będę, bo tutaj chyba wszyscy jesteśmy w tym temacie zgodni.
|
Tak, szczególnie "zapier*alał" na kacu, po kolejnej wizycie w Kameleonie.
Fakt, początki Serba w Wiśle były niesamowite. Byłem przekonany, że Nikola zrobi wielką międzynarodową karierę i szybko nas opuści. Ale co było potem...
Ja bym jednak Nikolę jednak chamem nie nazywał. To określenie zupełnie do niego nie pasuje. Nie do osoby, która ma wyraźne problemy z głową.