Eustachy napisał(a):

Co do Loba to byc moze przesadzam, byc moze nie kazdy to moze ocenic. Powiem szczerze, ze kiedys nie rozumialem ludzi, ktorzy uwzieli sie na dajmy na to na Zienczuka i nie kryli tego, ze nie moga go wrecz ogladac. Owszem gosc mial dlugie momenty, w ktorych gral ponizej krytyki, ale mimo wszystko nie nabawlem sie na jego punkcie uczuleniia. Natomiast gdy ogladam takie zagrania jak w wykonaniu Lobo z ostatniego meczu, to juz doskonale wiem co to znaczy byc uczulonym na danego pilkarza.
Tak czy owak chyba juz czas ugryzc sie w jezyk, gdyz ciagle wyrazania niezadowolenia itd. nic nie zmieni, a moze tylko zirytowac czesc forumowiczow.
|
]
Bardziej bym się obawiał, że jazda po WŁ dobije go zupełnie i gość się np. powiesi. Te zagrania to wynik braku umiejętności, ale i dużego braku pewności siebie. Długo by pisać zresztą...