Marszałek napisał(a):

Otóż to. Co z tego,że wygraliśmy , skoro był to zwykły chodzony. Byle jak byle żeby wygrać. A z całym szacunkiem do Jagi, ale była do zjedzenia i szóstką.
Akcje były prowadzone ospale, brak szybkości,zaskoczenia. Na Jegiellonie i ligę to może wystarczyć, z tym,że ja dle Wisły mam inny odnośnik. Dla mnie niepokonanie przez Wisłę rywali różnicą 2 bramek różnicy to dla mnie, będę szczery,jest traktowane jako porażka. Nie ligą ma być dla nas odnosnikiem ale ligi zachodnie.
|
Zespół powinno się oceniać w pewnym kontekście:
1. Naszej ligi - na tle konkurencji
2. Podobnych możliwości finansowych
Trzeba podpatrywać najlepszych, ale też trzeba mieć umiar w ocenie - tego co klub z budżetem taki jak Wisła może grać (dla przypomnienia nasz budżet jest już tylko 3 w Polsce po Legii i Lechu! To nie czasy Kasperczaka!)
PS
Dla przykładu - nie ma w I lidze francuskiej takiego biedaka jak Wisła - najmniejszy budżet tam to 20 mln EUR!