KOALIK napisał(a):

|
Mistrzostwo zapewnił Nam Zieńczuk, a nie Łobodziński. Gdybyśmy wówczas z Lechią zremisowali, mielibyśmy punkt przewagi nad Lechem i Legią. Ile razy można to samo pisać, a nadal niektórzy nie rozumieją.
|
Mógł się Wojtek zatrzymać w środku meczu z Lechią, zadzwonić do mamy i zapytać jakie wyniki Lecha i Legii. Później załączyć kalkulator i policzyć, jak to będzie w ostatniej kolejce.
W ogóle zabierzcie mu te bramki, bo przecież w ostatecznym rozrachunku "nie zadecydowały o mistrzostwie"
Gola z Ruchem też mu zabierzcie, asystę do Marcelo z Bełchatowem też.