Szymek1 napisał(a):

Ktoś, kto jeszcze 3 miesiące temu zapewnił nam mistrzostwo w meczu z Lechią i formę miał całkiem niezłą na zakończenie sezonu... Owe 3 miesiące temu większość tutaj wychwalała go i dziękowała mu, pomimo tego iż wcześniej nie zostawiała na nim suchej nitki... Generalnie to nie mam o nim zdania, fakt zwody ma te same od początku zabawy z piłką, koordynacje może nie świetną, strzał myślałem że poprawił, ale w ostatnim meczu chciał chyba mnie wyprowadzić z błędu. W tym sezonie Wojtek nie gra jeszcze takiej tragedii jak w ubiegłym, a każdy widział ile nam dał w ostatnich meczach, więc poczekajmy chwilę, może mecz z Jagą był faktycznie tylko wpadką? Chciałbym w to wierzyć.
Pozdrawiam.
|
u niego wpadką to można nazwać dobrą grę