Ktos powie ze znowu sie przy****lam ale znowu widac ze niepotrafmiy dobic przeciwnika.
Przeciez wczoraj przy półamatorskim poziomie jaki prezentowla Jagiellonia az prosilo sie bramek do poprawy bilansu nastrzelac a nasi znowu niewkorzystywali sytuacji.
A co najsmiejszne moglo to w ost sekundach wpasc i bylo by 2;2
ha ha i wtedy juz smiesznie by nie bylo.