grzechu1991 napisał(a):

|
A wiesz ile pauzował eduardo? od 23 lutego 2008- czyli 1,5 roku...
|
Dlatego napisałem, leczenie urazu psychicznego i sama rehabilitacja mogła trwać rok czasu. Wasyl ma to "szczęście" że ma złamany piszczel mniej więcej na środku, łatwiej się to będzie leczyć, u Da Silvy podejrzewano nawet pozrywanie ścięgien, nerwów i żył, co tu porównywać...
Pablooo napisał(a):

To jest o wiele groźniejsza sytuacja od Eduardo..
Stopa poleciała mu do kolana bez władu. Jeśli ma uszkodzone ścięgna, to może być pozamiatane
|
Nie sądzę, złamanie blisko stawu skokowego uważasz za mniej groźną kontuzję?