podszywacz napisał(a):

|
Kontuzja Brazylijczyka z Chorwackim paszportem Da Silvy z Arsenalu wyglądała dużo bardziej masakrycznie, na zdjęciach kość przebiła getr i wystawała na zewnątrz, poza tym złamanie było przy samej kostce i lekarze mówili nawet o amputacji. A wczoraj pan Da Silva wszedł w II połowie na boisko i zagrał mecz. Medycyna sportowa potrafi czynić cuda. zakręcą szynę na kilka śrubek i takie złamanie leczone kilka miesięcy u normalnego człowieka będzie leczone dużo krócej. Oczywiście nie piszę o rehabilitacji i urazie psychicznym.
|
A wiesz ile pauzował eduardo? od 23 lutego 2008- czyli 1,5 roku...