Przeciez to jest kopia tego co zrobil z Widzewem, sami zerknijcie :
http://www.zaglebie.org/pelne.php?id=3514
Trudno to w ogole nazwac nieporadnoscia, czy kiksem, bo to wyglada na jakies porazajace nieporozumienie.
Jak mozna z kilku metrow strzelac w odwrotnym kierunku od bramki

Jasna sprawa dlaczego tak czesto unika strzalow na bramke. To po prostu strach przed kompromitacja.
Chocby we wczorajszym meczu, w jednej akcji wychodzil na sam na sam z bramkarzem majac cala otwarta przestrzen i az sie prosilo, zeby samemu wykanczac akcje, ale on zwlekal tak dlugo, az na koniec oddal pilke rywalowi. To z kolei byla kopia akcji z poprzedniego sezonu w meczu przeciwko Lechii, kiedy Sobol wypuscil go sam na sam, a on zwlekal wiekami, tyle ze wtedy szczesliwie nadbiegl Brozek i nie pozwolil zniweczyc tak swietnej okazji.