|
Amica wyczerpała limit szczęścia i tyle. Wrócili do normy, czyli do ciągłych, niezrealizowanych marzeń o mistrzostwie. W zeszłym sezonie wszyscy ich okrzyknęli galacticos, a oni w to uwierzyli i myślą, ze będą wygrywać na stojąco. Teraz grają dokładnie to samo, co na wiosnę
|