Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#179
Stary 30.08.2009, 11:00
A ja bym Łobo posadzil na lawke- stara sie ale jemu słabo to wychodzi, nie robie nagonki na niego ale wczoraj było widac kilka strzałow i zaden nie byl celny ;/ dosrodkowania ma ciekawe ale to za mało, wiec Łobo bym posadzil, na prawa dał Kirma, na lewa pomoc Cwielonga, wtedy mysle ze nasze skrzydla by robily wiecej szumu, sam Kirm przyznałz e woli grac na prawej pomocy, Cwielong zas lepiej niech gra wpomocy niz w ataku...
A juz w ogole super bedzie jak wroci Bogus, zmieni w ataku Małego a mały pojdzie na prawa pomoc za Wojtka, wtedy bedzie niemal optymalna 11 no a jak Guła zmieni Diaza to w tej lidze powinnismy wymiatac i naprawde kazdemu rywalowi pakowac kilka bramek... -ocziwscie o ile szybko Boguski i Garguła wroca do formy a wiemy ze neistety z tym moze byc roznie :(
W obornie jest dobrze dopoki gra tam zelazna 4 czyli Alvarez, Marcelo, Głowa i Brozek, jak wejdzie ktokolwiek inny to od razu widac brak zgrania z reszta i trudno sie temu dziwic bo jak gra ta 4 to tak jakby tam grał jeden obronca ktory jest monolitem, a wchodzi ktos nowy, niezgrany z reszta jak Jop i od razu sie nie rozumie z kolegami, plusemw tej sytacji jest to ze naprawde ta 4 obroncow gra ze soba zajebiscie a minusem jest wlasnie to ze przy kontuzji kogos juz jest problem. Alvarez jak wchodizl do skladu to tez gral gorzej, teraz juz widac ze wlacza sie do ataku, probuje dosrodkowywac, jeszcze pewnie moze gra duzo lepiej ale na to trzeba czasu, przypomnijcie sobie jak Marcelo wchodizl do skladu, ok czyscil wszystko co sie da w powietrzu ale jak mial pilke to tylko dluga do przodu i koniec a teraz
W pomocy to Sobol wiadomo rzadzi, Diaz to widac ze jego pozycja nie jest granie na srodku poocy i tyle. Jak go zastapi Garguła to mysle ze bedzie 100 razy lepiej. Ze skrzydlami to mowilem jakbym zrobil, a w ataku na razie z koniecznosci Mały a jak wroci Boguski to juz lepszej jedenastki chyba nie wykombnujemy, do tego na lawce Jirsak, Łobo, Cwielong, Jop, Singlar, Cebanu, Diaz i Cantoro (a moze Jirsak) by sie nawet do 18 meczowej nie lapali!!- Mistrz gwarantowany z takim skladem moim zdaniem

Dla mnie to my jestesmy taka Barceloa, mamy kolektyw a nie kupujemy jakies gwiazdki i myslimy ze to da sukces- Real Madryt. W Realu ciagle kupja, wydaja kase i gowno z tego maja, chyba zapomnieli ze pilka nozna to nie zbior jak najdrozszych gwiazdek lecz granie druzyna, jak sie druzyna rozumie i odda za siebie wszystko to wtedy bedzie mistrzem- Barca. W Lechu i Legii tak samo, mysla ze nakupuja i od razu sukces odniosa, ale to Wisła dominuje bo ma w swoim skladzie pilkarzy ktorzy sie rozumieja, ktorzy za siebie daliby sie pokroic, Głowa, Sobol, Piotrek Brozek, Mały, Paweł Brozek, mysle ze i Pawełek sie swietnie rozumie z kolegami do tego przeciez Marcelo tez juz troche gra w Wisle, Łobo tez, Cwielong tez a w Lechu posciagali super talenty, pociagneli pol sezonu a pozniej ten sam sklad biegal po boisku jak chlopcy we mgle i leja na Lecha bo nic ich z nim nie wiarze. Jedynym zalozeniem Stilicow, Rengifow, Lewandowskich, Gancarczykow, i inncyh to jest tylko wypromowac sie i uciec jak najdalej od Poznania hehe
Troche rozmylem temat
Odpowiedz cytując