szprotson napisał(a):

Derby Milanu ? Właczyłem tylkol na 2 połowe akurat, bo Real sie skończył, i ...już nie włącze włoskiej ligi.
Bez kitu, ogladając wczoraj Manczester, Real i Milan, to mecze Real-Depor i Milan-Inter, były dla mnie słabsze, mimo iż Inter strzelił 4 bramki, choć liczyłem na 5,6 bo z Milanu NIKT prócz Pato nie biegał. Wszyscy stali w miejscu.
No ale ****, może to ja jestem ślepy, ale mi sie Wisła podoba.
|
Tak jesteś ślepy, jak Wisła wymieni 5 podań na połowie przeciwnika to jestem szczęśliwy. Milan nie biegał bo Inter w pierwszej połowie kompletnie odebrał im ochotę do gry. Każda bramka padła po przepięknej akcji, nawet karny poprzedzony był przepięknym podaniem Maicona do Eto. Inter w pierwszej grał pressginiem w drugiej już nie musieli. Pogłoski o sportowej śmierci ligi włoskiej okazały się przed wczesne, mało tego twierdze, że Inter i Juve zajdą daleko w LM.
sorry za off topa.
Co do naszego meczu to były dobre fragmenty jednak jest ich stanowczo za mało. Trzeba pracować nad utrzymywaniem się przy piłce na połowie przeciwnika. Moim zdaniem brakuje jakości w środku pola o czym już wielokrotnie pisałem. Sobol i Diaz według mnie tego nam nie dadzą. Masa piłek nie dokładnych itp. fakt że oni we 2 dwóch odbierają ochotę do gry najbardziej kreatywnym zawodnikom w naszej lidze jednak zamiast przebitek, ślizgów, fauli, główek etc przydałoby się pograć trochę piłką aby ograniczyć tą "fizyczność".