Romy S. napisał(a):

Jakoś rok temu:
dało się bohatera strugać i potem pod przykrywką USA rajd za nasze pieniądze robić ?
Teraz bo Putin i jego banda nam po odciskach depczą, by nie mówić iż co dzień policzek wymierzają, to już takiej odwagi nie ma u Prezydenta ( przecież Barack dupy nie nadstawi, a interesu w popieraniu prawdy tym razem nie ma )
Najprościej to się licytować czy Sikorski z Tuskiem be czy może Kaczyński, a Polska ...
... kogo tu obchodzi Polska, byle igrzyska były.
|
To przypomnij mi ociec jak to obecny marszałek sejmu skomentował działania prezydenta w Gruzji. I w tym kontekście postaraj się wyobrazić sobie co by się działo w mediach gdyby prezydent spróbował coś komentować przed wizytą Putina.
Problemem Polski nie jest licytacja. Problemem Polski jest Sikorski z Tuskiem.
PS: A to jak to nazywasz "struganie bohatera" i "rajd" przyczyniło się w dużym stopniu do powstrzymania przez ostatnich 12 miesięcy ekspansji moskiewskiej na Kaukazie.