ło Jezu...
alez tez zespol sam sobie potrafi zafundowac gorącą koncowke meczu..
Gramy naprawde fajnie,akcje z klepy,duza wymiennosc pozycjii(dlaczego piszecie ze poziom spotkana to zenada

)duza szybkosc przy tym
strzelamy 2 bramki ..i stajemy...jakbysmy prowadzili 5:0 to rozumiem ale mysmy prowadzili tylko 2 bramkami,
Jaga z dupy strzela bramke..i co....w ostatniej sekundzie mogla strzelic druga i bylo by k*** 2;2
ciekawe jakie by byly wtedy komentarze...nawet nieche myslec.
Dzis sie udalo ale minimalizm naszych pilkarzy mogl sie skonczyc mala kompromitacja i zniweczeniem ich wysilku przez wieksza czesc meczu...wrzucilem kamyczek do ogrodka bo ta sprawa to nie błachostka.
P.S Jak tak maja wygladac nasze mecze z przeciwnikami ktorzy graja jak dzis Jaga...to niewiem czy ta liga nie powinna przejsc na półamatorstwo...