Proud napisał(a):

bład Jopa, Marcelo zagrał nie za dobrze piłkę, ale Jop nie potrzebnie dublował jego pozycje. Powinien stać kilka metrow dalej i asekurować wolne pole. Ale cóż, zdarza się, mało grają ze sobą.
Eustachy - PRIV
|
a mi się wydawało że to Marcelo zdublował pozycję Jopa... ale rozumiem, Marcelo jest cacy a jak wpadło bramka to wina Jopa... albo Pawełka ale w tym przypadku nie da się tego zwalić na niego to zostaje Jop.
PS. Wiem wiem, jest jeszcze Łobo ale był już na ławce więc to też nie przejdzie.
@kibic sukcesu 2007 - jakby Stano trafił w 90 minucie to ciekawe co byś mówił. Czy też byłby to syndrom lekkiego rozprężenia ale wszystko było "pod kontrolą"