|
Tylko że to rozluźnienie nie wzięło się z wyniku tylko bardziej z tego że tak naprawdę Jagiellonia nic nie grała i gdyby nie nieporozumienie obrońców i pech Pawełka to by spokojnie to dwa zero dowieźli do końca. Ja bardziej pretensje mam o te że nie potrafimy dokładniej rozegrać piłki pod bramką rywala, gidze jest sporo niedokładności z naszej strony.
A co do meczu to Jaga zagrała bardzo asekuracyjnie, Franek z Grosickim zostali wyłączeni z gry i pomysłu na grę brakło. Hitem tego spotkania napewno nie można nazwać. Nas powinny cieszyć 3pkt. i przede wszystkim dobry start w lidze. Teraz przerwa, mam nadzieję że powoli do gry będzie wprowadzany Boguski bo to zawodnik który może pomóc drużynie i zawsze zwiększy rywalizacje.
|