Wyświetl pojedynczy post
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#137
Stary 29.08.2009, 18:49
Proud napisał(a):Wyświetl post
widzisz Eustachy, ja nie mowię że Łobo jest świetnym zawodnikiem, i że gdyby nie było nagonki na niego, to grałby super...ale ta nagonka na pewno mu nie pomaga. Sam wielokrotnie go krytykowałem, bo było i niestety jest za co. Ale potrafię też pochwalić jego, pojedyńcze w prawdzie, ale dobre zagrania. Bo trzeba przyznać, że często, pomimo wielu złych podań, niektóre jego zagrania są kluczowe dla losów meczu. Ogólne wrażenie sprawia slabe, ale jak się obejrzy mecz na spokojnie, to widać że ma jakiś tam udział w zwycięstwach Wisły.

Co do zarobków to się zgodzę, ale to już nie jego wina że tyle mu dali...raczej pretensje do Bednarza się należą.

a dziś myślę że Małecki był sporo słabszy od Łobodzińskiego. W zasadzie każdy jego kontakt z piłką kończył się stratą. Nie mówiąc już o fatalnych stałych fragmentach gry.
Ale gdzie ty widzisz ta nagonke ? To juz nie wolno nikogo skrytykowac, opisac to co sie w meczu zobaczylo ?
Lepiej tworzyc matrix w rzekomo slusznej sprawie, czy jednak warto mowic sobie prawde ?
Przeciez sam Wojtek doskonale musi sobie zdawac sprawe z wlasnych bledow i ulomnosci.
Inna sprawa, iz Lobo kiedys przyznal, ze Skorza odradzal mu czytac fora internetowe..
Ale takie juz jest to brutalne zycie pilkarza, ze kiedy grasz slabo, to musisz sie liczyc z krytyka, a kiedy grasz dobrze, mozesz spodziewac sie pochwal. Prosta zasada obowiazujaca na calym swiecie. Juz twoja w tym dzialka, by jak najczesciej grac dobrze i oszczedzic sobie "nagonki"
Z mojej strony to tyle, bo dalsze strzepienie jezyka w tej sprawie uwazam za zbedne
Odpowiedz cytując