Tisu napisał(a):

|
Jak jest z podawaniem fałszywych danych to nie wiem.Wiem tylko , że jak nie chcesz podać swoich danych , kanar zadzwoni po policję i policja znajdzie przy tobie dokumenty to masz sprawę za nieuzasadnione wezwanie służb mundurowych.
|
Nie zgodze się. Nie masz obowiązku okazania dokumentu kanarom. Zreszą policjanci nie mają podstawy Cie przeszukiwać przy takim wezwaniu, po prostu weryfikują dane przez radio. No chyba, że przy okazji policji będzie się chciało bawić w uzasadnione podejrzenie posiadania narkotyków czy kradzionych rzeczy. Jednak raczej niezbyt chętnie współpracują z kanarami.
Raz wracałem z kumplem 608 i pod Cracovią wsiadły kanary. My z browarkami z rękach, kumpel z kartą ja bez biletu. No to kanar, że będziemy policje wzywać, bo danych oczywiście podać nie chciałem. Ja pewnie, że OK i niech wzywają ( myśle nie będzie im się chciało ). Podjeżdzamy przystanek dalej pod Jubilat, a tam... suka... myśle śni mi się... Jeden kanar zatrzymał kierowce autobusu, drugi za chwile wraca z policjantem, a ten do mnie żebym dane podał. Imie podałem inne, nazwisko dobre, adres całkiem inny, o pesel w ogóle nie zapytał. Policjant zanotował i razem z kanarami wyszli. Oczywiście nic z tego nie było.
Kiedyś nie podałem danych straży miejskiej i musiałem godzine w nocy czekać, aż przyjedzie policja żeby ustalić moją tożsamość. Cały ten czas machałem sobie radośnie dowodem, który po przycyciu policji im okazałem. Ci spisali dane i podali jes strażnikom... szczyt debilzmu...
Swoją drogą od dawna jeżdze już tylko ze skasowanym biletem ( no chyba, że rzeczywiście nie ma skąd wziąść, ale zawsze staram się mieć zapas w portfelu ). Wole wydać tą kase, żeby potem ewentualnie mieć moralne prawo do zrzędzenia na stan taboru czy opóźnienia...
