ciacho napisał(a):

|
Czy ktoś rozumie i może mi wytłumaczysz jak taka kaleka jak Łobodziński może grać w pierwszym składzie mistrza Polski? Ba.. jak on może grać w ogóle w drużynie pierwszoligowej.. to jest dla mnie nie do pojęcia, to jest jakiś ewenement. Przecież ten gość nic nie potrafi, ani przyjęcia, ani strzału, ani dośrodkowania..
|
O ile zwykle mam negatywne zdanie o Wojciechu Ł. i ogólnie uważam, że nie jest to zawodnik klasy
mistrza polski, tak dziś sądzę, że nie gra źle. O dziwo nawet 2-3 razy udało mu się nabrać przeciwnika na jego oklepane zwody

Miał również 2-3 dośrodkowania

co prawda na palę, ale zawsze coś mogło trafić w naszego zawodnika.