ted napisał(a):

|
przeciez mówisz ze tutaj jest twoj przystanek i niemaja prawa cie zatrzymac w autobusie, nie moga cie dotknac itp., wogole kanary to wiesniaki i tyle.
|
Z tym to akurat jest różnie, działa w dwie strony, Ty nic nie możesz zrobić jemu, a on Tobie. Ale chyba nic się nie stanie, jeżeli go "grzecznie przesuniesz" i wysiądziesz
