AS82 napisał(a):

Na poczatku meczu zasłuzona minuta ciszy dla Deyny ,ale już nikt nie pamietal jaka Deyna mial perspektywa Legia albo do wojska
|
Doinformuj sie, a nie pieprz glupot. Po dwoch latach(tyle ile wtedy trwala sluzba wojskowa) taki delikwent mogl bez zadnego problemu odejsc z Legii. I jakis tam procent ówczesnych pilkarzy z tego skorzystalo.
Gdyby wiec Deyna tak bardzo chcial uciec z Legii to by odszedl po 2 latach, a nie gral przez 13 lat na Łazienkowskiej.