|
Co do Smudy i dość zaskakującego objęcia posady trenera w Polonii przez Radolskiego - według pracowników KSP pan Franciszek w kluczowych momentach po zwolnieniu Grembockiego przestał odbierać telefony. W tej dość dziwnej sytuacji okazało się, że znacznie lepiej działają telefony na Słowacji i kilka godzin wystarczyło Dusanowi na znalezienie się w Warszawie...
Zastanawiam się, w co grał Smuda - podbijał stawkę, czy już negocjował z Zagłębiem?
Ostatnio edytowane przez Aaarrgh : 28.08.2009 o godz. 19:16.
|