|
Do tego 2 samobóje w dwóch kolejnych meczach hehe
Eee nie przesadzałbym z tym zwalnianiem Zagłębie nie przeskoczyło różnicy poziomu miedzy ligami, tam byli drużyną grającą technicznie i szybko. Ale na zapleczu więcej błędów się wybacza, tam dużo strat może nie mieć konsekwencji. Widać, że próbowali grać to samo w Ekstraklasie, i tu już błąd w środku pola, za dużo zawodników z przodu i kończy się 4-0. Gdyby ustawiali się na grę bardziej defensywną jak inne drużyny z dołu, byłoby mniej boleśnie. Do tech pech z terminarzem trochę.
A co do gry przeciwko trenerowi nie można wykluczyć, że gdzieś to w głowach siedzi w podświadomości "gramy teraz kiepsko, ale nas nie zwolnią, tylko trenera, a jak przyjdzie nowy to pokarzemy co potrafimy i będzie dobrze", ale raczej nie jest zmową drużyny.
Daj se spokój lepiej, weź po jednym nalej...
|