|
Wynik bardzo sprawiedliwy, Belgowie przez 90% czasu kontrolowali gre, byli bardzo nieskuteczni ale w końcu futbol zwycieżył nad antyfutbolem w wykonaniu Lecha.
Lech za Smudy w europejskich pucharach chociaż coś grał. Zaś za Zielińskiego drużyna się uwsteczniła, brak dynamiki, brak agresji, brak dokładności, kilka fajnych momentów nie przysłoni obrazu tego meczu.
Szkoda tylko, że to już koniec europejskich rozgrywek dla krajowych drużyn. Na kolejne eurokompromitacje muimy czekać cały rok... ;-)
|