Wyświetl pojedynczy post
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3390
Stary 27.08.2009, 23:55
Analizując przed meczem skład i taktykę Lecha komentatorzy powiedzieli, że to ustawienie "choinka". Moim zdaniem to raczej wydmuszka - na pierwszy rzut oka wszystko jest na swoim miejscu, ale w meczach widać, że środek jest pusty. Nie rozumiem czym kieruje się Zieliński wystawiając na boisko Stilicia i nie dając mu wsparcia defensywnych piłkarzy, które temu zawodnikowi jest niezbędne. Lech pozwala się rozciągać, gra szeroko i tworzy lukę między Stiliciem i napastnikami a resztą zespołu. Lukę, w której lechici tracą bardzo dużo prostych piłek. Wspomniana ofensywna trójka pozbawiona wsparcia sama nie kreuje zbyt wielu sytuacji. Trudno zauważyć jakieś godne odnotowania powtarzalne elementy, schematy rozegrania w tym ofensywnym trójkącie.
Lech zupełnie nie radzi sobie z agresywnym pressingiem w środku pola. Ktoś może powiedzieć, że to wada wszystkich polskich zespołów. To prawda, ale Lech gra wtedy nie tyle słabo co jest zupełnie bezradny i grę opiera na indywidualnych przebłyskach poszczególnych piłkarzy. Nawet Cracovia potrafiła to wykorzystać. Że Lech gniótł ich w końcówce? Prawda, ale to zdarzyło się gdy Cracovia się cofnęła, gdy pozwoliła obronie Lecha wyjść daleko do przodu i tym samym zmniejszyć odległości pomiędzy formacjami.
Ciekawe czy Zieliński coś skoryguje. Aż prosi się by ustawić jeszcze jednego piłkarza w środku kosztem napastnika lub skrzydłowego albo by posadzić Stilicia na ławie, bo pozbawiony wsparcia może się przydać praktycznie tylko przy stałych fragmentach.

Pytanie do gości z Poznania: czy ktoś wywiera presję na Zielińskim by ten ustawiał zespół w formacji 4-4-2?
Odpowiedz cytując