Cytat:
noooo Dzien udany
|
uhehehe, dobre
Wreszcie limit szczescia sie wyczerpa. Tak prawde mowiac to okropne patrzec jak zespol jakikolwiek ma takiego farta. Rok temu dobre losowanie i Austria w decydujacej rundzie. Gol w ostatniej sekundzie dogrywki, teraz tez dobre losowanie, gol w ostatnich minutach meczu u siebie! Bez przesady co to za dobry zespol co ciagle jedzie na zaaajebistym farcie?
Fajnie ze ten balonik znowu pekl i pyry nie beda sie miec za najlepszych. Moje zdanie jest takie ze Bruggia ich zniszczyła w tych 2 meczach. We Wronkach ich gnietli ale sie nie udało nawet zremisowac. Dzisiaj tez grali duzo lepiej o pyr tylko nie mogli pozwolic sobie na zbyt otwarta gre bo jesli by stracili jedna bramke po kontrze to by musieli strzelic az 3! Jednak nie przypominam sobie zeby Lech mial jakas super akcje stworzona... jedna akcja Lewandowskiego gdzie spartaczyl sprawe, i ta poprzeczka po strzale Bosackiego - taka po chu.u, a Bruggia tworzyla sytuacja, miała słupki i dominowała w meczu.
Cieszy mnie rowniez ze nagle po porazce w karnych obudzili sie panowie Borki i inne Kołtonie, wreszcie przestali pieprzyc o jakims super Lechu i super grze Lecha w tym meczu tylko zaczeli na sprawe patrzec obiektywnie!