Słaba ta Amica...w defensywie jeszcze dają radę(choć takie piękne uwolnienia to ostatnio jakoś w marcu widziałem jak NHL oglądałem) ale ofensywy to w ogóle nima

.
Raczej nie dociągną tego 0-0 do końca, na jakiś gol z ich strony też nie ma na co liczyć, chyba że coś a la ta nieuznana bramka.
Czyżby ostatnie 45 minut w pucharach w tym roku pl zespołu?